Odrzucenie spadku przez spadkobiercę mieszkającego poza Polską
-
backmulacGośćW styczniu tego roku zmarł mój starszy brat. Nie miał żony ani dzieci. Nasz ojciec również nie żyje od kilku lat. Z najbliższej rodziny została tylko mama i ja, nie mamy innego rodzeństwa.
Od kilku lat mieszkam w Niemczech z partnerem i trzyletnim synem (urodzonym tutaj, za granicą). Po pogrzebie złożyłam w sądzie w Polsce oświadczenie o odrzuceniu spadku po bracie w swoim imieniu.
Kilka tygodni temu odbyła się rozprawa spadkowa, o której w ogóle nie zostałam poinformowana, więc na niej nie byłam. Następny termin ma się odbyć w drugiej połowie lipca.
Moje pytania:
1. Czy w tej sytuacji mój małoletni syn też musi odrzucić spadek po wujku? Jeśli tak, w jakim terminie trzeba to załatwić, jakie dokumenty będą wymagane i czy konieczna jest moja osobista obecność w Polsce, czy można to zrobić jakoś na odległość z zagranicy?
2. Czy jestem zobowiązana stawić się na tej kolejnej rozprawie spadkowej, czy sąd może przeprowadzić sprawę beze mnie?
erlenvaGość1. Tak — małoletni syn również może być powołany do spadku i w razie potrzeby trzeba w jego imieniu złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku. Oświadczenie składa jego przedstawiciel ustawowy (Pani jako rodzic), ale przy odrzuceniu spadku na rzecz małoletniego sąd opiekuńczy zwykle musi taką czynność zatwierdzić (bo to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu). Termin na odrzucenie to ogólnie 6 miesięcy od dnia, w którym osoba dowiedziała się o tytule do spadku; jeżeli spadkobierca mieszka za granicą, termin ten zwykle jest wydłużony (rok) — warto to zweryfikować przy konkretnym sądzie. Do złożenia będą potrzebne m.in. odpis aktu zgonu spadkodawcy, akt urodzenia dziecka, Pani dokument tożsamości i dokument potwierdzający przedstawicielstwo (ewent. pełnomocnictwo), ewentualnie dowód złożenia Pani oświadczenia. Oświadczenie można złożyć przed sądem spadku lub notariuszem; można to też załatwić z zagranicy przez pełnomocnika (pełnomocnictwo notarialne, ewentualnie uwierzytelnione w konsulacie lub z apostille, zależnie od wymogów).
2. Nie musi Pani osobiście stawić się na rozprawie, jeśli była prawidłowo zawiadomiona i jeśli ma Pani pełnomocnika lub złożyła wcześniej stosowne pisma. Sąd może przeprowadzić sprawę i wydać postanowienie także bez Pani obecności. Jeżeli nie została Pani prawidłowo poinformowana o wcześniejszym terminie, to może to być wada postępowania i warto to zgłosić (np. wnioskować o wyznaczenie nowego terminu lub zgłosić sprzeciw).