Całkowite odebranie ojcu władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem
-
ecassterGośćOd kilku lat wychowuję samotnie córkę z poprzedniego związku, obecnie razem z nowym partnerem. Córka ma zdiagnozowane spektrum autyzmu (orzeczenie o niepełnosprawności oraz opinie z poradni). Jej ojciec biologiczny praktycznie w ogóle się nią nie interesuje – ostatni raz widział ją na Dzień Dziecka w zeszłym roku, od tego czasu nie dzwoni, nie pyta o stan zdrowia, nie uczestniczy w terapiach ani wizytach lekarskich, choć od początku wie o diagnozie i potrzebie stałej pracy z dzieckiem.
Z ojcem nie mieszkamy razem od około 5 lat, kontakt ogranicza się wyłącznie do sprawdzania, czy nie ma wobec niego nowych egzekucji komorniczych. Mimo zasądzonych alimentów od dłuższego czasu ich nie płaci, dlatego otrzymuję świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego. Z jego strony nie ma żadnego realnego zaangażowania w wychowanie, wsparcia emocjonalnego ani finansowego – nie interesuje go nawet, do jakiej placówki córka uczęszcza, czy robi postępy w terapii.
Chciałabym się dowiedzieć:
1. Czy takie zachowanie ojca (wielomiesięczny brak kontaktu, brak jakiegokolwiek udziału w leczeniu i terapii, uporczywe uchylanie się od alimentów) może stanowić podstawę do złożenia wniosku o pozbawienie go władzy rodzicielskiej?
2. Czy w przypadku pozbawienia go praw rodzicielskich mogę stracić prawo do świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego, skoro alimentów faktycznie nie płaci, a obowiązek alimentacyjny nadal formalnie na nim ciąży?
3. Jakie dokumenty powinnam zgromadzić (np. orzeczenie o niepełnosprawności, zaświadczenia z poradni, potwierdzenia terapii, zaświadczenia z komornika itp.), żeby zwiększyć szanse na pozytywne rozpatrzenie sprawy?Byłabym wdzięczna również za prosty wzór pisma/wniosku do sądu rodzinnego o pozbawienie władzy rodzicielskiej, który mogłabym dostosować do mojej sytuacji (jakie elementy koniecznie muszą się w nim znaleźć, jak opisać sytuację dziecka, w jaki sposób wskazać dowody).