Ojciec mojego syna zaproponował, że zamiast regularnie płacić alimenty, przepisze na dziecko mieszkanie, które ostatnio kupił. Twierdzi, że po przekazaniu tego lokalu nie chciałby już co miesiąc płacić żadnych świadczeń na dziecko.
Czy można w ogóle w taki sposób „zamienić” alimenty na mieszkanie? Czy sąd może uznać, że skoro dziecko ma zabezpieczone mieszkanie, to ojciec nie musi już płacić bieżących alimentów? Jak to wygląda prawnie i czy takie rozwiązanie byłoby dla dziecka bezpieczne na przyszłość?