Potrzebuję porady w sprawie rozliczenia z lokalem po weselu.
Przyjęcie weselne zorganizowaliśmy w restauracji / domu przyjęć, ale nie została z nami zawarta żadna typowa umowa – nie było podpisanego kontraktu, jedynie wypełniony formularz / kwestionariusz dotyczący menu, liczby gości, godzin trwania imprezy itp. Dokument nie miał pieczęci ani szczegółowych zapisów dotyczących np. kwestii zwrotu niewykorzystanej żywności.
Po weselu okazało się, że z słodkiego bufetu / ciast wydano nam zaledwie niewielką część (szacunkowo około 1/4 tego, co było zamówione i opłacone). Dodatkowo lokal w ogóle nie wydał nam porcji obiadowych / dań głównych za gości, którzy się nie pojawili – ostatecznie nie przyszło 8 osób, mimo że zgodnie z ustaleniami zapłaciliśmy za pełną liczbę zgłoszonych gości.
Czy przy braku formalnej umowy, ale przy posiadaniu tego kwestionariusza i dowodów zapłaty, mamy jakąś podstawę, aby domagać się:
– zwrotu części kosztów za posiłki niewydane z powodu nieobecności tych 8 osób,
– ewentualnie wydania nam reszty jedzenia (ciast, dań), za które zapłaciliśmy, a którego nie otrzymaliśmy?
Jakie realne kroki prawne lub reklamacyjne możemy w takiej sytuacji podjąć przeciwko lokalowi i na co się powoływać (konsumencko / cywilnie) przy braku klasycznej umowy?