Zaległe alimenty po studiach a prawo do mieszkania

  • acerdow
    Gość
    4 dni, 8 godzin temu Odpowiedz #3421

    Mam 20 lat, pełnoletni jestem od zeszłego roku, od października zaczynam dzienne studia na uczelni w większym mieście. Dopiero niedawno dowiedziałem się, że po ukończeniu 18 roku życia alimenty od ojca powinny trafiać bezpośrednio do mnie, a nie do mojej matki. Z ojcem nie utrzymuję kontaktu na co dzień, ale mieszka w tej samej miejscowości, mam jego numer telefonu i w razie czego mógłbym do niego podejść lub napisać.

    1) Czy wystarczy, że skontaktuję się z ojcem, podam mu swój numer konta i on zacznie dobrowolnie przelewać mi alimenty bezpośrednio, czy konieczne jest przeprowadzenie całej procedury przez sąd i uzyskanie jakiegoś oficjalnego orzeczenia zmieniającego sposób płacenia alimentów?

    Natknąłem się też na informacje (m.in. na tym forum), że jako pełnoletni mogę domagać się od ojca alimentów „do moich rąk” za okres od ukończenia 18 lat, a matka mogłaby w takim przypadku odpowiadać za bezpodstawne wzbogacenie, jeśli wydawała te pieniądze nie na moje utrzymanie. Czy faktycznie jest taka możliwość, czy to raczej teoria bez przełożenia na praktykę?

    Obecnie sytuacja wygląda tak, że alimenty od ojca cały czas przejmuje matka. Od chwili, gdy stałem się pełnoletni, praktycznie nie dostaję od niej żadnych pieniędzy „do ręki”. W liceum jeszcze opłacała mi dojazdy, teraz są wakacje i jeśli chcę pojechać do miasta (mieszkam na wsi), muszę ją o to długo prosić, coś dla niej zrobić, a w zamian dostaję 20–30 zł raz na tydzień – starcza to na jeden przejazd i coś drobnego do jedzenia. Efekt jest taki, że mogę wyskoczyć do miasta maksymalnie raz w tygodniu. Ubrania, kosmetyki i inne rzeczy kupuję sobie sam z pieniędzy z okazji urodzin albo gdy uda mi się coś sprzedać. Matka realnie pokrywa tylko rachunki typu jedzenie, prąd, gaz, czasem jakiś zakup dla mnie, ale zwykle po długich prośbach albo z okazji świąt/urodzin.

    W domu nie siedzę z założonymi rękami – średnio dwa razy w tygodniu gotuję obiad, zdarza mi się sprzątać, pomagam przy różnych rzeczach, więc nie można powiedzieć, że w ogóle nie dokładam się pracą do gospodarstwa domowego. Sprzęty czy ubrania często mi się zużywają albo psują i to rodzi kolejne koszty, które muszę jakoś sam ogarniać. Mieszka z nami jeszcze dwóch starszych braci – każdy z nich oddaje matce określoną kwotę miesięcznie „za utrzymanie”. Temat pieniędzy w naszym domu to ciągłe awantury; matka dostaje łącznie niemałe środki (alimenty, wpłaty od braci, własne dochody), a i tak ciągle twierdzi, że nic jej nie starcza. Dochodzi do naruszania mojej prywatności i innych sytuacji, które sprawiają, że atmosfera w domu jest bardzo trudna.

    Planuję wyprowadzić się do miasta, w którym będę studiował. Wtedy zamiast płacić ok. 230 zł miesięcznie za dojazdy z wioski, mógłbym kupić bilet na komunikację miejską za ok. 60 zł. Ojciec ma obecnie zasądzone alimenty w wysokości 350 zł miesięcznie. Gdybym dostawał je bezpośrednio, mógłbym dorzucić się do czynszu i wynająć pokój razem ze znajomym, dzieląc koszty na pół.

    2) Czy w takiej sytuacji mogę:
    – starać się o podwyższenie alimentów od ojca (z uwagi na rozpoczęcie studiów i planowaną wyprowadzkę),
    – jednocześnie wystąpić o alimenty również od matki, skoro jestem nadal na jej utrzymaniu, a moje potrzeby wzrosną wraz ze studiami i samodzielnym zamieszkaniem?

    3) Ostatnia kwestia: jeżeli ojciec zgodziłby się od teraz przelewać alimenty na moje konto (za moją zgodą i wiedzą), a matce by się to bardzo nie spodobało, czy miałaby prawo „za karę” wyrzucić mnie z domu, dopóki faktycznie jeszcze tam mieszkam i nie zdążę się wyprowadzić? Czy mogłaby ponieść z tego tytułu jakieś konsekwencje prawne?

    Bardzo proszę o możliwie konkretne wskazówki, jak do tego podejść od strony prawnej i jakie mam realne możliwości działania.

Oglądasz 1 postów z 1

Napisz odpowiedź





<a href="" title="" rel="" target=""> <blockquote cite=""> <code> <pre class=""> <em> <strong> <del datetime="" cite=""> <ins datetime="" cite=""> <ul> <ol start=""> <li> <img src="" border="" alt="" height="" width="">