Konsekwencje darowizny
-
KarolGośćWitam,
sprawa dotyczy darowizny obojga rodziców dla mnie i mojej żony na zakup mieszkania. Załóżmy, że mamy swoje własne 100 tys i rodzice chcą nam dać całą resztę na zakup mieszkania (ponad 300 tys). W internecie znalazłem informację, że z racji tego, że to jest grupa zerowa, to nie trzeba odprowadzać żadnego podatku. Pytanie czy jest jakiś limit darowizny? Czy ma to jakiś związek z Pitem? Czy mogą nam przekazać dowolną kwotę, jaką będą dysponować? Kolejna kwestia to Urząd Skarbowy – sprawę oczywiście trzeba zgłosić, tylko czy później Urząd Skarbowy nie będzie np. dociekał skąd moi rodzice mieli pieniądze na darowiznę? Nie będą mieli problemów, nie będą musieli udowadniać skąd wzięli te pieniądze?
Spotkałem się też z opinią, że lepiej wziąć kredyt, a potem go spłacać, zamiast brać darowiznę, bo tak jest bezpieczniej dla darczyńcy. Czy to prawda?
WitoldGośćCześć, dla Ciebie jako dziecka rodziców da się to zrobić bez podatku nawet przy dużych kwotach, ale kluczowe jest zgłoszenie SD-Z2 w terminie 6 miesięcy i przy przelewach udokumentowanie wpływu na konto (albo przekaz pocztowy), bo inaczej zwolnienie przepada. Uważaj tylko na to, że darowizna bezpośrednio dla Twojej żony od Twoich rodziców to już nie „grupa zerowa”, więc tu wchodzą normalne limity dla I grupy (kwota wolna liczona od każdej osoby w 5 lat) i ewentualny podatek od nadwyżki.
PawełGośćZ tym „lepiej wziąć kredyt i go spłacać zamiast darowizny” to moim zdaniem mit – jak rodzice będą Wam spłacać raty albo robić przelewy pod kredyt, to i tak de facto finansują Was i podatkowo temat darowizn/zwolnień dalej się może pojawić. Darowizna jest normalna i legalna, tylko zróbcie ją tak, żeby spełnić warunki zwolnienia (termin SD-Z2 i przelew na konto). A jeśli rodzice chcą „bezpieczniej dla darczyńcy”, to raczej nie kredyt, tylko rozważenie pożyczki/umowy u notariusza – ale tu już bym pogadał z doradcą, żeby to spiąć bez niespodzianek.