Władza rodzicielska po rozwodzie: jak sąd podejmuje decyzję?

Rozwód rodziców niemal zawsze oznacza konieczność uregulowania sytuacji dziecka: gdzie będzie mieszkać, jak będzie wyglądał kontakt z drugim rodzicem, kto będzie decydował o najważniejszych sprawach dotyczących jego życia. W centrum tych rozstrzygnięć znajduje się pojęcie władzy rodzicielskiej. To od sposobu jej uregulowania zależy, jak po rozstaniu rodziców będzie funkcjonowała cała rodzina, a w szczególności – jakie prawa i obowiązki wobec dziecka zachowa każdy z rodziców.

Poniższy artykuł ma wyjaśnić, czym jest władza rodzicielska, jakie zasady stosuje sąd przy podejmowaniu decyzji po rozwodzie, jakie są możliwe warianty orzeczeń oraz jak wyglądają dominujące kierunki w orzecznictwie sądów. Tekst jest przeznaczony zarówno dla praktyków, jak i dla rodziców stających przed perspektywą rozwodu.

Podstawy prawne: czym jest władza rodzicielska?

Pojęcie władzy rodzicielskiej jest zdefiniowane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (dalej: k.r.o.). Zgodnie z art. 95 § 1 k.r.o.:

„Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowywania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw.”

Władza rodzicielska to zatem zespół praw i obowiązków, których celem jest zapewnienie dziecku prawidłowego rozwoju fizycznego, psychicznego i społecznego. Nie jest to przywilej rodzica, lecz przede wszystkim jego ciężar i odpowiedzialność. Podkreśla to również art. 95 § 3 k.r.o.:

„Rodzice przed powzięciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka powinni je wysłuchać, jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwalają, oraz uwzględnić w miarę możliwości jego rozsądne życzenia.”

Oznacza to, że władza rodzicielska ma być wykonywana w dialogu z dzieckiem, a nie w oderwaniu od jego potrzeb i opinii. Oczywiście ostateczne decyzje należą do rodzica, jednak ustawodawca wyraźnie akcentuje obowiązek uwzględniania głosu dziecka, adekwatnie do jego wieku i stopnia dojrzałości.

Warto też pamiętać, że władza rodzicielska przysługuje – co do zasady – obojgu rodzicom od chwili urodzenia dziecka do osiągnięcia przez nie pełnoletności. Art. 93 § 1 k.r.o. stanowi:

„Władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom.”

Rozwód nie znosi automatycznie władzy rodzicielskiej żadnego z rodziców. Natomiast stwarza konieczność uregulowania jej wykonywania, tak aby odpowiadało ono nowej sytuacji rodzinnej.

Zasada nadrzędna: dobro dziecka jako kryterium wszystkich decyzji

Kluczowe znaczenie ma art. 95 § 4 k.r.o., który wprowadza fundamentalną zasadę, będącą osią całego systemu prawa rodzinnego:

„Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.”

Dobro dziecka jest pojęciem niedookreślonym, co celowo pozostawia sądowi znaczną swobodę oceny. W orzecznictwie i doktrynie wskazuje się, że dobro dziecka obejmuje m.in. zapewnienie stałej, stabilnej opieki, bezpieczeństwa emocjonalnego i materialnego, możliwości rozwoju, kontaktu z obojgiem rodziców, a także ochronę przed konfliktami lojalnościowymi.

Sąd Najwyższy w wyroku z 6 marca 2019 r., sygn. I CSK 104/18, podkreślił:

„Dobro dziecka wymaga, by w miarę możliwości po rozstaniu rodziców nadal utrzymane zostały więzi uczuciowe i wychowawcze z obojgiem rodziców, przy zapewnieniu dziecku stabilnych warunków życiowych oraz unikaniu przerzucania na nie konfliktu między rodzicami.”

Odwołanie do „interesu społecznego” ma charakter uzupełniający – chodzi o to, aby sposób sprawowania władzy rodzicielskiej nie pozostawał w sprzeczności z podstawowymi zasadami funkcjonowania społeczeństwa, w szczególności z koniecznością ochrony dzieci przed przemocą, demoralizacją, zaniedbaniem i innymi zagrożeniami.

Rozwód a władza rodzicielska – co sąd musi uregulować?

W wyroku rozwodowym sąd ma obowiązek rozstrzygnąć o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem stron, o kontaktach z dzieckiem oraz o alimentach. Wynika to z art. 58 § 1 k.r.o.:

„W wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany ponosić koszty utrzymania i wychowania dziecka.”

Przepis ten wprowadza jednocześnie kilka możliwych wariantów rozstrzygnięcia w zakresie władzy rodzicielskiej. Zgodnie z art. 58 § 1a k.r.o.:

„Sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka. W braku takiego porozumienia sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, a w szczególności określa miejsce zamieszkania dziecka.”

To kluczowy przepis dla zrozumienia, jak sąd podchodzi do zagadnienia władzy rodzicielskiej po rozwodzie:

– sąd w pierwszej kolejności bierze pod uwagę możliwość pozostawienia władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom,
– istotną rolę odgrywa tzw. porozumienie wychowawcze (plan wychowawczy),
– konieczna jest realna perspektywa współdziałania rodziców,
– nawet przy braku porozumienia sąd może uregulować sposób wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej, o ile nie stoi to w sprzeczności z dobrem dziecka.

Porozumienie wychowawcze – czy jest konieczne i jaką ma rolę?

Porozumienie wychowawcze, często nazywane też „planem wychowawczym” lub „planem opieki nad dzieckiem”, nie jest dokumentem obligatoryjnym w sensie formalnym, ale jego znaczenie praktyczne jest ogromne. To od niego często zależy, czy sąd zdecyduje się pozostawić pełną władzę rodzicielską obojgu rodzicom.

Ważne są dwa elementy:

Po pierwsze, porozumienie powinno być na tyle konkretne, by było realnie wykonalne. Sąd Najwyższy w wyroku z 25 czerwca 2014 r., sygn. V CSK 502/13, wskazał:

„Przedstawione przez strony porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej powinno umożliwiać sądowi ocenę, czy ustalony przez rodziców model opieki nad dzieckiem i podejmowania decyzji w jego sprawach gwarantuje należyte wykonywanie władzy rodzicielskiej oraz respektuje dobro dziecka.”

Po drugie, istotna jest nie tylko treść porozumienia, ale i relacja między rodzicami – sąd bada, czy rzeczywiście istnieje „zasadne oczekiwanie” współpracy. Jeżeli konflikt jest bardzo ostry, a strony nie potrafią podejmować wspólnych decyzji, samo formalne złożenie dokumentu nie wystarczy.

Przykładowo: rodzice deklarują w porozumieniu, że „będą wspólnie podejmować wszystkie najważniejsze decyzje dotyczące dziecka”, ale jednocześnie toczą wieloletni, emocjonalnie zaostrzony spór o każdą drobną kwestię (szkoła, zajęcia dodatkowe, sposób leczenia). W takiej sytuacji sąd może uznać, że porozumienie jest fikcją i nie daje gwarancji wspólnego, harmonijnego wykonywania władzy rodzicielskiej.

Case study: porozumienie, które przekonało sąd

Małżeństwo z Warszawy, rodzice 7-letniego syna, zdecydowali się na rozwód. Konflikt między małżonkami dotyczył głównie kwestii finansowych i spraw małżeńskich, ale oboje byli zgodni, że chcą pozostać bardzo zaangażowani w wychowanie dziecka. Przed rozprawą rozwodową przygotowali szczegółowe porozumienie obejmujące:

– miejsce zamieszkania dziecka (na stałe przy matce),
– harmonogram opieki (dziecko przebywa u ojca w każdą środę od 15:00 do 20:00 oraz co drugi weekend),
– zasady podejmowania decyzji (wspólne decyzje w sprawach szkoły, leczenia, wyjazdów zagranicznych, zmiany miejsca zamieszkania; samodzielne decyzje w drobnych sprawach dnia codziennego przez tego rodzica, przy którym dziecko aktualnie przebywa),
– sposób komunikacji (ustalenia przez e-mail, w razie pilnych kwestii – telefon, z obowiązkiem potwierdzenia ustaleń na piśmie).

Choć małżonkowie mieli do siebie pretensje, na sali sądowej byli w stanie merytorycznie wyjaśnić, jak zamierzają realizować te ustalenia. Sąd uznał, że istnieje realna szansa współpracy i pozostawił pełną władzę rodzicielską obojgu rodzicom, precyzyjnie określając miejsce zamieszkania dziecka i harmonogram kontaktów.

Możliwe rozstrzygnięcia sądu w zakresie władzy rodzicielskiej po rozwodzie

W praktyce sąd ma do dyspozycji kilka podstawowych modeli uregulowania władzy rodzicielskiej:

Pozostawienie pełnej władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom

To rozwiązanie preferencyjne, gdy tylko jest zgodne z dobrem dziecka. Sąd dąży do tego, by po rozwodzie oboje rodzice nadal mieli pełnię praw i obowiązków związanych z wychowaniem dziecka. Wymaga to jednak minimalnego poziomu współpracy i zdolności do wspólnego podejmowania decyzji.

Sądy coraz częściej podkreślają, że konflikt między rodzicami sam w sobie nie wyklucza możliwości pozostawienia im wspólnej władzy rodzicielskiej, o ile spór nie uniemożliwia podejmowania racjonalnych decyzji w sprawach dziecka. Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 5 listopada 2019 r., sygn. I ACa 979/19, stwierdził:

„Sam fakt istnienia sporu między rodzicami, a nawet ich wzajemnej niechęci, nie przesądza jeszcze o konieczności ograniczenia władzy rodzicielskiej jednego z nich. Decydujące jest ustalenie, czy konflikt ten wpływa destrukcyjnie na sposób wykonywania przez nich władzy rodzicielskiej i na dobro dziecka.”

Ograniczenie władzy rodzicielskiej jednego z rodziców

Jeżeli wspólne wykonywanie władzy rodzicielskiej nie jest możliwe, sąd może ograniczyć władzę jednego z rodziców, pozostawiając pełną władzę drugiemu. Podstawą prawną jest art. 58 § 1a zd. 2 w zw. z art. 107 § 2 k.r.o. Zgodnie z tym ostatnim:

„Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka.”

W praktyce oznacza to, że sąd może np.:

– powierzyć pełną władzę rodzicielską matce, a ojcu pozostawić jedynie prawo współdecydowania o określonych sprawach (np. wyborze szkoły, leczeniu, wyjazdach zagranicznych),
– powierzyć pełną władzę ojcu, a matce pozostawić ograniczoną władzę w zakresie określonych sfer życia dziecka.

Ograniczenie władzy rodzicielskiej nie jest karą za „złe małżeństwo” czy za winę w rozkładzie pożycia małżeńskiego. Decyduje wyłącznie dobro dziecka. Sąd Najwyższy w uchwale z 18 marca 1968 r., sygn. III CZP 70/66, wskazał:

„Rozstrzygnięcie o władzy rodzicielskiej w wyroku rozwodowym pozostaje w ścisłym związku z dobrem dziecka i nie może być uzależnione od ustalenia winy rozkładu pożycia małżeńskiego.”

Całkowite pozbawienie władzy rodzicielskiej

Najdalej idącą decyzją jest pozbawienie władzy rodzicielskiej jednego lub obojga rodziców. Podstawę stanowi art. 111 § 1 k.r.o.:

„Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej.”

Trwała przeszkoda to np. długotrwały pobyt w zakładzie karnym uniemożliwiający jakikolwiek udział w wychowaniu, stan psychiczny wyłączający zdolność podejmowania racjonalnych decyzji, wieloletnie całkowite zerwanie kontaktu z dzieckiem bez usprawiedliwienia. Nadużywanie władzy to m.in. stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej, zmuszanie dziecka do zachowań sprzecznych z prawem lub normami społecznymi, wykorzystywanie dziecka w konflikcie z drugim rodzicem. Rażące zaniedbywanie obejmuje np. notoryczne nieinteresowanie się dzieckiem, brak jakiejkolwiek troski o jego potrzeby, niepodejmowanie leczenia w oczywistej konieczności, porzucenie dziecka.

Pozbawienie władzy rodzicielskiej nie jest automatyczną konsekwencją rozwodu i zarezerwowane jest dla sytuacji ekstremalnych. Nawet bardzo konfliktowa relacja pomiędzy rodzicami zwykle nie uzasadnia aż tak drastycznego środka, o ile któryś z rodziców – mimo konfliktu – interesuje się dzieckiem, utrzymuje kontakty i nie dopuszcza się wobec dziecka zachowań zagrażających jego dobru.

Zawieszenie władzy rodzicielskiej

Odrębną kategorią jest zawieszenie władzy rodzicielskiej, o którym mowa w art. 110 § 1 k.r.o.:

„Jeżeli przemijająca przeszkoda uniemożliwia wykonywanie władzy rodzicielskiej, sąd opiekuńczy może orzec jej zawieszenie.”

Chodzi np. o sytuację dłuższego pobytu za granicą w nieznanym miejscu, ciężkiej choroby uniemożliwiającej faktyczne wykonywanie władzy, ale z perspektywą poprawy, czy innych wyjątkowych okoliczności. W praktyce zawieszenie władzy rodzicielskiej rzadko stanowi element rozstrzygnięcia w samym wyroku rozwodowym; częściej pojawia się w późniejszych postępowaniach opiekuńczych, jeżeli sytuacja rodzica zmienia się już po rozwodzie.

Jak sąd bada sytuację rodziny? Dowody, opinie biegłych, wysłuchanie dziecka

Orzekając o władzy rodzicielskiej, sąd musi wnikliwie zbadać sytuację dziecka i rodziców. Służy temu postępowanie dowodowe, w ramach którego sąd może sięgnąć po różne źródła informacji.

Podstawowe znaczenie mają zeznania stron i świadków (np. członków rodziny, nauczycieli, wychowawców, sąsiadów), dokumenty (zaświadczenia ze szkoły, z poradni psychologiczno-pedagogicznych, dokumentacja medyczna), a w razie potrzeby – opinie biegłych.

Szczególnie istotną rolę pełnią opinie Opiniodawczych Zespołów Specjalistów Sądowych (OZSS), czyli zespołów psychologów i pedagogów działających przy sądach okręgowych. Biegli ci badają relacje dziecka z rodzicami, ich kompetencje wychowawcze, wpływ konfliktu na dziecko, a następnie przedstawiają sądowi wnioski i rekomendacje.

Choć opinia OZSS nie wiąże sądu, w praktyce ma bardzo duże znaczenie. Sąd może ją zakwestionować lub zlecić opinię uzupełniającą, jeżeli uzna ją za niepełną lub wewnętrznie sprzeczną. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 19 grudnia 2018 r., sygn. I ACa 504/18, podkreślił:

„Opinia biegłych psychologów, choć nie ma charakteru wiążącego, stanowi istotne źródło wiedzy sądu o sytuacji emocjonalnej dziecka i jego relacjach z rodzicami, pozwalające na dokonanie oceny, jakie rozstrzygnięcie w przedmiocie władzy rodzicielskiej najlepiej odpowiada dobru dziecka.”

Wysłuchanie małoletniego – głos dziecka w postępowaniu

Wbrew obawom wielu rodziców, dziecko nie jest pozbawione głosu w sprawie o rozwód, choć jego udział jest odpowiednio dostosowany do wieku i stopnia dojrzałości. Zgodnie z art. 2161 k.p.c. (Kodeksu postępowania cywilnego):

„W sprawach dotyczących osoby małoletniego dziecka sąd, jeżeli to możliwe, wysłuchuje dziecko z należytą rozwagą, uwzględniając stopień jego dojrzałości, chyba że sprzeciwia się temu dobro dziecka.”

Wysłuchanie dziecka odbywa się zwykle w specjalnym pokoju przyjaznym małoletnim, bez obecności rodziców. Celem nie jest „przepytywanie” dziecka w sensie procesowym, ale wysłuchanie jego opinii, obaw, oczekiwań. Sąd może przy tym korzystać z pomocy psychologa.

Należy jednak pamiętać, że zdanie dziecka nie jest dla sądu automatycznie wiążące. Jeżeli np. dziecko – będące pod silnym wpływem jednego rodzica – wyraża całkowitą niechęć do drugiego, sąd musi ocenić, na ile jest to przejaw autentycznych uczuć, a na ile wynika z lojalności wobec jednego z rodziców lub z tzw. konfliktu lojalnościowego.

Rola winy w rozwodzie a rozstrzygnięcia o władzy rodzicielskiej

W potocznym odbiorze często pojawia się przekonanie, że „winny” rozkładu pożycia małżeńskiego rodzic ma mniejsze szanse na pozostawienie mu władzy rodzicielskiej. Jest to zbyt daleko idące uproszczenie. Wina w rozkładzie pożycia małżeńskiego ma wprawdzie znaczenie przy rozstrzyganiu o rozwodzie, ale nie jest głównym kryterium w sprawach dotyczących dzieci.

Jak wskazano wcześniej, decyduje dobro dziecka. Niejednokrotnie zdarza się, że małżonek uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia jest jednocześnie bardzo dobrym, zaangażowanym rodzicem, a jego nieprawidłowości dotyczyły wyłącznie sfery relacji małżeńskiej (np. zdrada małżeńska). Sąd Najwyższy w uchwale z 18 marca 1968 r., III CZP 70/66, wyraźnie stwierdził, że rozstrzygnięcie o władzy rodzicielskiej nie może być uzależnione od ustalenia tej winy.

Jednak okoliczności, które uzasadniają przypisanie winy w rozkładzie pożycia, mogą mieć wpływ na ocenę kompetencji wychowawczych rodzica, jeżeli jednocześnie rzutują na jego relację z dzieckiem. Przykładowo: nadużywanie alkoholu, agresja, stosowanie przemocy wobec małżonka, które było podstawą orzeczenia rozwodu z winy jednego z małżonków, może także uzasadniać ograniczenie lub pozbawienie go władzy rodzicielskiej.

Kontakty z dzieckiem a władza rodzicielska – dwa różne pojęcia

W praktyce często myli się władzę rodzicielską z kontaktami z dzieckiem. To dwie odrębne instytucje. Władza rodzicielska dotyczy uprawnień decyzyjnych i odpowiedzialności za dziecko, natomiast kontakty to prawo i obowiązek osobistej styczności z dzieckiem.

Zgodnie z art. 113 § 1 k.r.o.:

„Rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.”

Dlatego nawet rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej co do zasady ma prawo do kontaktów z dzieckiem, chyba że sąd te kontakty ograniczy albo ich zakaże, np. w sytuacji poważnego zagrożenia dla dziecka (art. 1132 k.r.o.).

Ograniczenie władzy rodzicielskiej nie oznacza automatycznie ograniczenia kontaktów i odwrotnie – ograniczenie kontaktów nie przesądza o ograniczeniu władzy rodzicielskiej. Sąd dokonuje osobnej oceny obu tych kwestii, choć oczywiście często pozostają one ze sobą powiązane.

Model opieki naprzemiennej – czy sądy ją akceptują?

W ostatnich latach coraz częściej pojawia się w praktyce pojęcie tzw. opieki naprzemiennej (opieki równoważnej), polegającej na tym, że dziecko na przemian przebywa u każdego z rodziców w zbliżonym wymiarze czasowym (np. tydzień u matki, tydzień u ojca, lub inny równoważny schemat).

Choć opieka naprzemienna nie jest wprost zdefiniowana w k.r.o., to jej dopuszczalność znajduje oparcie w ogólnych przepisach o władzy rodzicielskiej i kontaktach. Sąd Najwyższy w wyroku z 22 czerwca 2016 r., sygn. III CZP 99/15, potwierdził, że:

„Dopuszczalne jest orzeczenie przez sąd, w wyroku rozwodowym, takiego sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem, który w praktyce prowadzi do naprzemiennego sprawowania pieczy nad nim przez każdego z rodziców.”

Jednak sądy podchodzą do opieki naprzemiennej ostrożnie. Co do zasady, warunkiem koniecznym jest wysoki poziom współpracy między rodzicami, bliskie położenie ich miejsc zamieszkania (tak, aby dziecko mogło uczęszczać do jednej szkoły, korzystać z tych samych zajęć), a także odpowiedni wiek i dojrzałość dziecka, zdolnego znosić częste zmiany miejsca zamieszkania bez poczucia braku stabilności.

Case study: gdy opieka naprzemienna nie służy dziecku

Rodzice mieszkający w różnych dzielnicach dużego miasta (odległość około 40 km) zaproponowali sądowi model opieki naprzemiennej, zakładający tygodniową zmianę miejsca pobytu dziecka. Dziecko miało 9 lat, uczęszczało do szkoły znajdującej się w pobliżu domu matki. Ojciec deklarował, że jest gotów codziennie dowozić dziecko do szkoły.

Sąd, po zasięgnięciu opinii OZSS, uznał, że w takim wariancie dziecko byłoby narażone na zbyt dużą niestabilność: długie dojazdy, częste zmiany otoczenia, trudności w utrzymaniu relacji koleżeńskich. Biegli wskazali, że dziecko wyraża silną potrzebę „stałego domu”, tracąc poczucie bezpieczeństwa przy ciągłym przemieszczaniu się. Ostatecznie sąd zdecydował o pozostawieniu władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, ale powierzył miejsce zamieszkania dziecka przy matce, natomiast ojcu przyznał szerokie i regularne kontakty, z możliwością spędzania z dzieckiem części wakacji i ferii.

Zmiana orzeczenia o władzy rodzicielskiej po rozwodzie

Wydane w wyroku rozwodowym rozstrzygnięcie dotyczące władzy rodzicielskiej nie jest raz na zawsze niezmienne. Zmiana sytuacji rodzinnej lub potrzeb dziecka może uzasadniać zmianę wcześniejszych ustaleń. Zgodnie z art. 106 k.r.o.:

„Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy może, nawet wówczas gdy nie nastąpiła zmiana okoliczności, zmienić orzeczenie lub umowę dotyczącą wykonywania władzy rodzicielskiej i kontaktów z dzieckiem.”

W praktyce jednak zmiana orzeczenia najczęściej jest konsekwencją istotnej zmiany okoliczności, np.:

– przeprowadzki jednego z rodziców do innej miejscowości lub za granicę,
– zmiany szkoły dziecka,
– pogorszenia się stanu zdrowia rodzica,
– wystąpienia nowych problemów (np. nadużywanie alkoholu, przemoc),
– poprawy sytuacji rodzica, któremu wcześniej ograniczono lub zawieszono władzę rodzicielską.

Sąd każdorazowo bada, czy nowy model uregulowania władzy rodzicielskiej lepiej realizuje dobro dziecka niż dotychczasowe rozwiązanie.

Praktyczne wskazówki dla rodziców: na co zwraca uwagę sąd?

Analizując orzecznictwo oraz codzienną praktykę, można wskazać kilka typowych kryteriów, które sądy biorą pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o władzy rodzicielskiej po rozwodzie.

Po pierwsze, zdolność do współpracy. Sąd zdecydowanie lepiej ocenia tych rodziców, którzy – mimo konfliktu małżeńskiego – potrafią oddzielić swoje emocje od spraw dziecka, respektować prawo dziecka do kontaktu z drugim rodzicem i nie wciągają dziecka w spory dorosłych.

Po drugie, dotychczasowy model opieki. Sąd zwykle stara się nie wprowadzać drastycznych zmian w życiu dziecka. Jeżeli np. przed rozwodem to głównie matka zajmowała się dzieckiem na co dzień (odrabianie lekcji, lekarze, zajęcia pozalekcyjne), sąd może uznać, że to przy niej dziecko powinno mieć miejsce stałego pobytu, przy jednoczesnym szerokim udziale ojca w wychowaniu.

Po trzecie, warunki bytowe i organizacyjne. Nie chodzi wyłącznie o dochody czy standard mieszkania, ale o ogólną zdolność rodzica do zapewnienia dziecku stabilnych, bezpiecznych warunków: możliwość zapewnienia opieki w czasie pracy, elastyczność zawodową, dostęp do szkoły i opieki medycznej, wsparcie ze strony rodziny.

Po czwarte, postawa wobec dziecka. Sąd bada realne zaangażowanie rodzica: obecność w życiu dziecka, uczestnictwo w codziennych obowiązkach, czas poświęcany dziecku, troskę o jego edukację i rozwój, umiejętność zaspokajania potrzeb emocjonalnych dziecka.

Po piąte, ewentualne zagrożenia. Każde zachowanie mogące zagrażać dziecku – przemoc, uzależnienia, skrajna niestabilność życiowa, instrumentalne traktowanie dziecka jako „narzędzia” w konflikcie – może być podstawą do ograniczenia lub nawet pozbawienia władzy rodzicielskiej.

Najczęstsze mity dotyczące władzy rodzicielskiej po rozwodzie

W praktyce wciąż funkcjonuje wiele błędnych przekonań, które dodatkowo utrudniają rodzicom zrozumienie sytuacji prawnej.

Pierwszy mit: „Po rozwodzie dziecko zawsze zostaje przy matce”. Statystyka faktycznie pokazuje, że częściej to matce powierzane jest miejsce zamieszkania dziecka, ale nie wynika to z domniemania prawnego, lecz z konkretnej oceny sądu, który uwzględnia m.in. dotychczasową opiekę, więź emocjonalną, warunki bytowe. Coraz częściej pojawiają się orzeczenia, w których dziecko pozostaje przy ojcu lub w których stosuje się modele opieki naprzemiennej.

Drugi mit: „Ten, kto przegra sprawę o rozwód, straci dzieci”. Jak już wskazano, ustalenie winy w rozkładzie pożycia nie przesądza o sprawowaniu władzy rodzicielskiej. Rodzic „winny” rozwodu może być równie dobrym, a czasem nawet lepszym opiekunem niż drugi rodzic.

Trzeci mit: „Jeżeli sąd ograniczy mi władzę rodzicielską, nie będę miał prawa widywać się z dzieckiem”. Ograniczenie władzy rodzicielskiej nie znosi automatycznie prawa do kontaktów. Dopiero odrębne rozstrzygnięcie o kontaktach może je ograniczyć lub zakazać, i to wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach.

Czwarty mit: „Dziecko samo zdecyduje, z kim chce mieszkać”. Głos dziecka jest ważny i sąd ma obowiązek go wysłuchać, ale nie jest on jedynym kryterium. Dziecko, szczególnie młodsze, pozostaje pod wpływem rodziców i jego zdanie bywa ukształtowane przez konflikt lojalnościowy. Sąd musi wziąć pod uwagę całokształt okoliczności.

Q&A – najczęściej zadawane pytania dotyczące władzy rodzicielskiej po rozwodzie

Czy sąd zawsze musi ograniczyć władzę rodzicielską jednego z rodziców po rozwodzie?

Nie. Sąd może pozostawić pełną władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeśli dobrze współpracują lub istnieje realna perspektywa takiej współpracy, a przygotowane porozumienie wychowawcze zapewnia stabilne warunki dla dziecka. Ograniczenie władzy jednego z rodziców jest konieczne tylko wtedy, gdy wspólne wykonywanie władzy rodzicielskiej nie służy dobru dziecka.

Czy brak porozumienia wychowawczego oznacza automatycznie, że sąd ograniczy komukolwiek władzę rodzicielską?

Nie. Brak formalnego porozumienia nie oznacza automatycznego ograniczenia władzy rodzicielskiej. Sąd może samodzielnie określić sposób wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i kontaktów, jeżeli uzna, że mimo braku spisanego planu rodzice są w stanie współdziałać w sprawach dziecka.

Czy rodzic, któremu ograniczono władzę rodzicielską, nadal ma prawo do informacji o dziecku?

Tak. Ograniczenie władzy rodzicielskiej co do zasady nie pozbawia rodzica prawa do uzyskiwania informacji o dziecku, w szczególności o jego stanie zdrowia, wynikach w nauce, istotnych wydarzeniach. W praktyce szkoły i placówki medyczne powinny udzielać takich informacji każdemu z rodziców, o ile sąd nie postanowił inaczej. W razie sporu możliwe jest doprecyzowanie tego zakresu w orzeczeniu sądu.

Czy można „odwołać” pozbawienie władzy rodzicielskiej?

Tak, jest to możliwe, ale wymaga przeprowadzenia odrębnego postępowania przed sądem opiekuńczym. Rodzic, który został pozbawiony władzy rodzicielskiej, może wnosić o jej przywrócenie, jeżeli wykaże istotną poprawę swojej sytuacji i sposobu funkcjonowania (np. leczone uzależnienie, trwała zmiana stylu życia, ustanie zagrożeń dla dziecka). Sąd każdorazowo bada, czy przywrócenie władzy rodzicielskiej leży w interesie dziecka.

Czy dziecko może mieć na stałe dwa miejsca zamieszkania – u mamy i u taty?

Nie w sensie prawnym. Zgodnie z przepisami prawa cywilnego, osoba fizyczna ma tylko jedno miejsce zamieszkania. W wyroku rozwodowym sąd musi wskazać, przy którym z rodziców będzie miejsce zamieszkania dziecka. Jednocześnie jednak w praktyce możliwe jest ukształtowanie opieki tak, że dziecko spędza porównywalną ilość czasu z obojgiem rodziców (model opieki naprzemiennej). Nie zmienia to faktu, że formalnie miejsce zamieszkania jest określone przy jednym z nich.

Czy sąd może zakazać kontaktów dziecka z rodzicem?

Tak, ale jest to środek ostateczny, stosowany tylko w sytuacjach, gdy kontakty poważnie zagrażałyby dobru dziecka (np. przemoc, nadużycia, poważne uzależnienie, wykorzystywanie dziecka w działaniach przestępczych). Częściej sąd zamiast zakazu stosuje ograniczenia, np. nakaz kontaktów w obecności kuratora lub w określonych warunkach.

Czy rodzic może utracić władzę rodzicielską wyłącznie za niepłacenie alimentów?

Samo niepłacenie alimentów, choć jest naruszeniem obowiązków wobec dziecka, zwykle nie stanowi jedynej podstawy do pozbawienia władzy rodzicielskiej. Może jednak w połączeniu z innymi zaniedbaniami (brakiem kontaktu, nieinteresowaniem się dzieckiem, brakiem troski o jego potrzeby) prowadzić do takiego rozstrzygnięcia. Sąd analizuje zawsze całość postawy rodzica, a nie tylko jeden element.

Czy można umówić się „poza sądem”, że cała władza rodzicielska będzie przysługiwać jednemu z rodziców?

Rodzice mogą zawierać między sobą różne porozumienia, ale skuteczne w sferze prawa rodzinnego rozstrzygnięcia dotyczące władzy rodzicielskiej wymagają orzeczenia sądu. Umowy „prywatne” nie zmieniają zakresu władzy rodzicielskiej określonego w wyroku czy postanowieniu sądu. Oczywiście takie umowy mogą zostać uwzględnione przez sąd jako wyraz zgodnej woli rodziców, ale dopiero orzeczenie sądowe nadaje im moc wiążącą.

Czy dziecko może odmówić kontaktu z rodzicem, który ma pełną władzę rodzicielską?

W praktyce zdarzają się sytuacje, kiedy dziecko – zwłaszcza starsze – odmawia spotkań z jednym z rodziców. Rodzic sprawujący faktyczną opiekę nie powinien jednak samowolnie akceptować takiej odmowy, jeżeli stoi ona w sprzeczności z orzeczeniem sądowym o kontaktach. W przypadku utrzymujących się trudności warto zwrócić się do sądu o modyfikację kontaktów oraz – równolegle – rozważyć wsparcie psychologiczne dla dziecka. Sąd będzie badał przyczyny odmowy: czy wynikają one z autentycznych przeżyć dziecka (np. lęk przed przemocą), czy też z wpływu drugiego rodzica.

Czy sąd karny może mieć wpływ na władzę rodzicielską?

Tak. Skazanie za określone przestępstwa popełnione wobec dziecka lub drugiego z rodziców (np. przestępstwa z użyciem przemocy, przestępstwa seksualne, poważne przestępstwa przeciwko rodzinie) może stanowić podstawę do wszczęcia postępowania rodzinnego, w którym sąd opiekuńczy rozważy ograniczenie lub pozbawienie władzy rodzicielskiej. Niekiedy sąd karny zawiadamia sąd rodzinny o wydanym wyroku, jeżeli uzna, że może to mieć znaczenie dla sytuacji dziecka.

Podsumowanie

Rozstrzygnięcia dotyczące władzy rodzicielskiej po rozwodzie są jednymi z najtrudniejszych decyzji podejmowanych przez sąd. Wymagają z jednej strony poszanowania praw i roli obojga rodziców, z drugiej – bezwzględnego pierwszeństwa dobra dziecka. Polski system prawny wychodzi z założenia, że rozwód rodziców nie powinien oznaczać „rozwodu z dzieckiem” żadnego z nich, a zadaniem sądu jest takie ukształtowanie władzy rodzicielskiej i kontaktów, aby dziecko miało możliwość utrzymywania stabilnych więzi z obojgiem rodziców, przy jednoczesnym zapewnieniu mu bezpieczeństwa i sprzyjających warunków rozwoju.

To, jakie konkretnie rozwiązanie zostanie przyjęte w danej sprawie, zależy od wielu czynników: gotowości rodziców do współpracy, dotychczasowego modelu opieki, warunków życiowych, a także od indywidualnych potrzeb i sytuacji dziecka. Współpraca rodziców, racjonalne podejście do konfliktu oraz koncentracja na potrzebach dziecka – a nie na wzajemnych pretensjach – w praktyce znacząco zwiększają szanse na wypracowanie takiego modelu sprawowania władzy rodzicielskiej, który będzie najmniej dotkliwy dla dziecka i pozwoli mu możliwie najłagodniej przejść przez trudny proces rozstania rodziców.

Oceń wpis
Napisz komentarz