Pozew o zapłatę – kompleksowy przewodnik jak odzyskać pieniądze od nieuczciwego dłużnika

Pozew o zapłatę jest podstawowym narzędziem wierzyciela, który chce skutecznie dochodzić swoich roszczeń przed sądem. W realiach gospodarczych, w których opóźnienia w płatnościach, zatory finansowe i celowe unikanie spłaty zobowiązań są zjawiskiem częstym, umiejętność sprawnego i prawidłowego przygotowania pozwu o zapłatę nabiera szczególnego znaczenia. Prawidłowo sformułowany pozew, oparty na solidnych dowodach i właściwej podstawie prawnej, nie tylko zwiększa szanse na szybkie uzyskanie nakazu zapłaty lub wyroku, ale również ułatwia późniejszą egzekucję komorniczą.

W dalszej części artykułu przedstawiony zostanie kompleksowy przegląd regulacji dotyczących dochodzenia roszczeń pieniężnych w drodze pozwu o zapłatę, ze wskazaniem podstaw prawnych, praktycznych przykładów i wybranych orzeczeń sądów, które ilustrują najważniejsze problemy pojawiające się w praktyce.

Podstawy prawne pozwu o zapłatę

Podstawową regulacją dotyczącą postępowania cywilnego, w tym dochodzenia roszczeń pieniężnych, jest ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2023 r. poz. 1550 ze zm.), dalej: „k.p.c.”. Z kolei źródłem podstawy materialnoprawnej roszczenia najczęściej jest ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2023 r. poz. 1610 ze zm.), dalej: „k.c.”.

W kontekście dochodzenia zapłaty szczególnie istotne są przepisy ogólne o zobowiązaniach, w tym regulujące wykonanie zobowiązań oraz skutki ich niewykonania. Kodeks cywilny stanowi w art. 353 § 1:

„Zobowiązanie polega na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić.”

Podstawą domagania się zapłaty ceny, wynagrodzenia czy innych świadczeń pieniężnych są umowy nazwane (np. sprzedaży, zlecenia, o dzieło, o roboty budowlane) lub nienazwane (np. umowy o świadczenie usług). Kluczowym przepisem w razie opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego jest art. 481 § 1 k.c.:

„Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.”

Z punktu widzenia proceduralnego, pozew o zapłatę regulują przepisy działu pierwszego księgi pierwszej k.p.c. (postępowanie procesowe), a także odrębne tryby takie jak postępowanie upominawcze i nakazowe. Zgodnie z art. 187 § 1 k.p.c.:

„Pozew powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego, a ponadto zawierać:
1) dokładnie określone żądanie,
2) oznaczenie wartości przedmiotu sporu, chyba że przedmiotem sprawy jest oznaczona kwota pieniężna,
3) przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie,
4) w miarę potrzeby – wnioski o zabezpieczenie powództwa i o nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności,
5) informację, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu, a w przypadku niepodjęcia takiej próby – wyjaśnienie przyczyn jej niepodjęcia.”

Przy roszczeniach przedsiębiorców względem innych przedsiębiorców znaczenie ma także ustawa z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, która reguluje m.in. szczególne odsetki i rekompensatę za koszty odzyskiwania należności.

Kiedy warto złożyć pozew o zapłatę i czym jest „nieuczciwy dłużnik”

W praktyce gospodarczej i w obrocie konsumenckim dłużnik, który nie płaci, nie zawsze jest „nieuczciwy” w sensie potocznym. Czasem przyczyną braku zapłaty jest chwilowa utrata płynności, błąd księgowy, spór co do jakości towaru lub wykonania usługi. Mimo to wierzyciel nie może bez końca tolerować braku płatności, ponieważ brak reakcji zwykle pogarsza jego sytuację prawną i ekonomiczną.

Za „nieuczciwego dłużnika” można uznać przede wszystkim podmiot, który świadomie i bez uzasadnionej podstawy unika zapłaty, ukrywa majątek, przedłuża spór, składa nieprawdziwe wyjaśnienia lub wykorzystuje instrumenty procesowe wyłącznie w celu odwlekania egzekucji. W takich sytuacjach pozew o zapłatę jest często jedyną realną drogą do odzyskania należności.

Warto rozważyć wniesienie pozwu w szczególności, gdy:
– upłynął termin wymagalności roszczenia, a dłużnik nie płaci mimo wezwań,
– negocjacje i próby polubownego załatwienia sporu nie przynoszą rezultatów,
– istnieje ryzyko, że dłużnik wyzbywa się majątku,
– zbliża się termin przedawnienia roszczenia.

Trzeba przy tym pamiętać, że pozew o zapłatę przerywa bieg przedawnienia. Zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 k.c.:

„Bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.”

Rodzaje postępowań w sprawach o zapłatę

Polski proces cywilny przewiduje kilka trybów dochodzenia roszczeń pieniężnych. W praktyce, wybór właściwego trybu procesowego ma duże znaczenie dla szybkości i efektywności dochodzenia należności.

Najbardziej typowe są:
– zwykłe postępowanie procesowe,
– postępowanie upominawcze (w tym elektroniczne postępowanie upominawcze – EPU),
– postępowanie nakazowe,
– postępowania odrębne (np. w sprawach z zakresu prawa pracy, w relacjach konsumenckich).

Postępowanie upominawcze, uregulowane w art. 498 i n. k.p.c., służy dochodzeniu roszczeń pieniężnych, gdy okoliczności faktyczne nie budzą większych wątpliwości, a roszczenie zostało odpowiednio wykazane. Sąd wydaje nakaz zapłaty bez udziału stron, na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 498 § 1 k.p.c.:

„W postępowaniu upominawczym sąd wydaje nakaz zapłaty, jeżeli według twierdzeń powoda dochodzone roszczenie jest zasadne.”

Postępowanie nakazowe jest z kolei bardziej sformalizowane, ale daje wierzycielowi istotną przewagę, ponieważ nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym z określonych tytułów (np. weksla, czeku) podlega z urzędu nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności w części (art. 492 § 1 k.p.c.). Warunkiem uzyskania nakazu nakazowego jest jednak posiadanie odpowiednich dokumentów, takich jak weksel, czek, zaakceptowana przez dłużnika faktura wraz z dowodem doręczenia czy dokument urzędowy.

Wybór pomiędzy pozwem „zwykłym”, wnioskiem o nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym albo nakazowym powinien być podyktowany zarówno rodzajem i wartością roszczenia, jak i zgromadzonym materiałem dowodowym. W wielu sprawach przeciwko „nieuczciwemu dłużnikowi” postępowanie nakazowe może okazać się najszybszą ścieżką do uzyskania tytułu zabezpieczenia i w konsekwencji – skutecznej egzekucji.

Elementy prawidłowo sporządzonego pozwu o zapłatę

Punktem wyjścia dla prawidłowego pozwu jest spełnienie ogólnych wymogów pisma procesowego przewidzianych w art. 126 k.p.c. (oznaczenie sądu, stron, rodzaju pisma, podpis, wymienienie załączników), a także wymogów szczególnych z art. 187 k.p.c. Brak któregokolwiek z obligatoryjnych elementów może skutkować zwrotem pozwu lub wezwaniem do usunięcia braków formalnych, co opóźnia rozpoznanie sprawy.

Pozew powinien więc zawierać przede wszystkim:
– oznaczenie sądu, do którego jest kierowany,
– oznaczenie stron, ze wskazaniem ich danych identyfikacyjnych (adres, PESEL/NIP/KRS),
– precyzyjne sformułowanie żądania (kwota główna, ewentualne odsetki, koszty),
– dokładny opis stanu faktycznego,
– wskazanie podstawy prawnej roszczenia, choć nie jest to obowiązkowe,
– wnioski dowodowe (np. o przeprowadzenie dowodu z dokumentów, przesłuchania świadków),
– informację o próbie polubownego rozwiązania sporu,
– podpis powoda lub pełnomocnika.

Szczególnego znaczenia nabiera opis żądania. Powód powinien jednoznacznie wskazać, jakiej kwoty się domaga, za jaki okres, wraz z określeniem rodzaju i wysokości dochodzonych odsetek (ustawowe za opóźnienie, ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych, odsetki umowne). W przeciwnym razie sąd może mieć trudności z wydaniem orzeczenia, a dłużnik – z jednoznacznym ustosunkowaniem się do żądania.

Orzecznictwo Sądu Najwyższego podkreśla wagę precyzji w formułowaniu żądania. W wyroku z dnia 15 lutego 2013 r., sygn. I CSK 313/12, Sąd Najwyższy wskazał, że:

„Obowiązek dokładnego określenia żądania, o którym mowa w art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c., oznacza konieczność takiego sprecyzowania roszczenia, aby sąd mógł wydać orzeczenie nadające się do wykonania w drodze egzekucji.”

W praktyce oznacza to, że nie wystarczy ogólnikowe stwierdzenie, iż powód domaga się „zapłaty należności wynikającej z umowy”, ale trzeba wskazać konkretną kwotę lub sposób jej wyliczenia oraz okres, za jaki należą się odsetki.

Właściwość sądu i opłata od pozwu o zapłatę

Decydując się na pozew o zapłatę, trzeba ustalić, który sąd będzie właściwy do rozpoznania sprawy. Właściwość rzeczową wyznacza zasadniczo wartość przedmiotu sporu. Zgodnie z art. 16 k.p.c.:

„Sądy rejonowe są właściwe we wszystkich sprawach cywilnych, z wyjątkiem spraw przekazanych do właściwości innych sądów.”

Z kolei art. 17 pkt 4 k.p.c. przewiduje, że do sądów okręgowych należą sprawy o prawa majątkowe, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa 100 000 zł, z pewnymi wyjątkami. Oznacza to, że większość standardowych spraw o zapłatę pomiędzy przedsiębiorcami lub konsumentami rozpoznawana jest w pierwszej instancji przez sąd rejonowy.

Właściwość miejscowa sądu określają przepisy art. 27 i n. k.p.c. Zasadą jest właściwość sądu miejsca zamieszkania pozwanego (osoba fizyczna) lub siedziby (osoba prawna). W sprawach dotyczących roszczeń z umów istnieje jednak możliwość wyboru sądu miejsca wykonania umowy (art. 34 k.p.c.). W relacjach B2B często spotykane są umowne klauzule prorogacyjne, w których strony z góry uzgadniają właściwość konkretnego sądu – takie postanowienia, co do zasady, są dopuszczalne w obrocie profesjonalnym.

Składając pozew, należy uiścić opłatę sądową. Zasady jej ustalania określa ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. W sprawach o zapłatę pobiera się opłatę stosunkową wynoszącą 5% wartości przedmiotu sporu, z zastrzeżeniem progów minimalnych i maksymalnych. Przykładowo, przy roszczeniach do 20 000 zł stosuje się stawki stałe określone w art. 13a tej ustawy.

W praktyce przedsiębiorcy coraz częściej decydują się na elektroniczne postępowanie upominawcze (EPU), w którym opłata jest niższa (1,25% wartości przedmiotu sporu), ale wiąże się to z innymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy pozwany kwestionuje roszczenie i składa sprzeciw.

Dowody w sprawie o zapłatę – jak udowodnić swoje roszczenie

Skuteczność pozwu o zapłatę w ogromnej mierze zależy od zgromadzonego materiału dowodowego. Zasadą procesu cywilnego jest ciężar dowodu po stronie powoda – to on musi wykazać istnienie roszczenia, jego wysokość oraz wymagalność. Przepis art. 6 k.c. stanowi:

„Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.”

Podstawowymi dowodami w sprawach o zapłatę są:
– umowy (w formie pisemnej, dokumentowej, elektronicznej),
– faktury i rachunki wraz z potwierdzeniami doręczenia,
– korespondencja mailowa i listowna,
– protokoły odbioru robót lub usług,
– wezwania do zapłaty wraz z dowodami ich nadania i doręczenia,
– potwierdzenia przelewów,
– zeznania świadków,
– wyjaśnienia stron.

Sądy podkreślają, że w sporach gospodarczych profesjonalne podmioty powinny zadbać o właściwe dokumentowanie swoich czynności. W wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. VI ACa 1933/13, wskazano:

„Profesjonalny uczestnik obrotu gospodarczego obowiązany jest do takiej organizacji swojej działalności, aby móc w razie potrzeby wykazać w postępowaniu sądowym istnienie oraz wysokość dochodzonych roszczeń. Brak odpowiedniej dokumentacji obciąża przedsiębiorcę jako stronę, na której spoczywa ciężar dowodu.”

W kontekście „nieuczciwego dłużnika” istotne są również dowody wskazujące na jego zamiary pokrzywdzenia wierzyciela, np. nagłe wyzbywanie się majątku, przenoszenie składników majątkowych na członków rodziny, fikcyjne umowy darowizny czy sprzedaży poniżej wartości. Informacje te mogą być przydatne nie tylko w procesie o zapłatę, ale również w ewentualnym postępowaniu o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną (skarga pauliańska).

Odsetki, rekompensata i inne należności uboczne

Dochodząc zapłaty, wierzyciel nie powinien ograniczać się jedynie do kwoty głównej. Prawo przewiduje szereg należności ubocznych, które mają zrekompensować wierzycielowi skutki opóźnienia i zmobilizować dłużnika do terminowego regulowania zobowiązań.

Jak wskazano wcześniej, art. 481 k.c. przyznaje wierzycielowi prawo do odsetek za czas opóźnienia. W relacjach pomiędzy przedsiębiorcami przepisy przewidują dodatkowe uprawnienia. Zgodnie z art. 7 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, wierzycielowi, któremu przysługują odsetki za opóźnienie w transakcji handlowej, przysługuje ponadto zryczałtowana rekompensata za koszty odzyskiwania należności.

Wskazane jest, aby już w pozwie precyzyjnie określić rodzaj i wysokość dochodzonych odsetek oraz zgłosić żądanie zasądzenia rekompensaty, jeżeli wierzyciel spełnia przesłanki ustawowe. W przeciwnym razie może utracić możliwość dochodzenia części należności, zwłaszcza jeśli roszczenie ulegnie częściowemu przedawnieniu.

Sądy w licznych orzeczeniach potwierdzają, że dłużnik, który celowo opóźnia zapłatę, musi liczyć się z obowiązkiem zapłaty znaczących kwot odsetek. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 września 2019 r., sygn. V CSK 311/18, zauważył:

„Odsetki za opóźnienie pełnią funkcję zarówno kompensacyjną, jak i dyscyplinującą. Dłużnik, który z przyczyn zawinionych lub niezawinionych nie spełnia świadczenia w terminie, musi się liczyć z konsekwencjami finansowymi, jakie ustawodawca wiąże z opóźnieniem.”

Przebieg postępowania sądowego w sprawie o zapłatę

Po złożeniu pozwu i uiszczeniu opłaty sąd dokonuje wstępnej kontroli formalnej pisma. W razie braków (np. brak podpisu, niewskazanie adresu strony przeciwnej, brak odpisu pozwu dla pozwanego) sąd wezwie powoda do ich uzupełnienia w wyznaczonym terminie, zwykle tygodniowym. Nieusunięcie braków skutkuje zwrotem pozwu.

Jeśli pozew spełnia wymogi formalne, sąd albo wszczyna postępowanie zwykłe, albo – jeśli zostały spełnione przesłanki – wydaje nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym lub nakazowym. Nakaz zapłaty doręcza się pozwanemu, który ma określony termin na wniesienie sprzeciwu (w postępowaniu upominawczym) lub zarzutów (w postępowaniu nakazowym). Brak reakcji dłużnika skutkuje uprawomocnieniem się nakazu, co otwiera drogę do uzyskania klauzuli wykonalności i wszczęcia egzekucji komorniczej.

Jeżeli dłużnik wniesie sprzeciw lub zarzuty, nakaz zapłaty traci moc, a sprawa toczy się w trybie zwykłym. Sąd wyznacza rozprawę, na której przeprowadza postępowanie dowodowe, przesłuchuje świadków, strony, ocenia dokumenty. Postępowanie kończy się wyrokiem, który – po uprawomocnieniu się i opatrzeniu klauzulą wykonalności – stanowi tytuł egzekucyjny.

Warto pamiętać, że w toku procesu powód może modyfikować swoje żądanie, np. podwyższyć dochodzoną kwotę w związku z dalszym narastaniem odsetek, czy też częściowo cofnąć powództwo, jeśli dłużnik spłaci część należności już w trakcie postępowania. Cofnięcie pozwu co do części roszczenia może mieć wpływ na rozstrzygnięcie o kosztach procesu.

Case study 1 – dłużnik „znikający” przedsiębiorca

Przedsiębiorca świadczący usługi budowlane wykonał na rzecz kontrahenta prace o wartości 80 000 zł netto. Umowa przewidywała termin płatności 30 dni od wystawienia faktury. Mimo upływu terminu i wielokrotnych wezwań kontrahent nie zapłacił. Dodatkowo przestał odbierać telefon, a w miejscu siedziby spółki nikt nie reagował na korespondencję.

Wierzyciel zebrał dokumenty: umowę, faktury, protokoły odbioru robót z podpisem przedstawiciela kontrahenta, korespondencję mailową z potwierdzeniem zlecenia prac. Złożył pozew o zapłatę do sądu rejonowego właściwego dla siedziby pozwanego, wnosząc jednocześnie o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym na podstawie protokołów odbioru prac, stanowiących dokument prywatny z podpisem dłużnika.

Sąd wydał nakaz zapłaty, nadał mu w części rygor natychmiastowej wykonalności, a wierzyciel – nie czekając na uprawomocnienie się całego nakazu – złożył wniosek do komornika o zabezpieczenie na rachunkach bankowych dłużnika. W efekcie udało się szybko zająć środki zgromadzone na koncie, zanim dłużnik zdołał je wycofać, co w praktyce przesądziło o skuteczności dochodzenia wierzytelności.

Sprzeciw dłużnika i obrona przed pozwem o zapłatę

Z perspektywy wierzyciela istotne jest zrozumienie, jakie instrumenty przysługują dłużnikowi, aby przewidzieć możliwe linie obrony i odpowiednio przygotować materiał dowodowy. „Nieuczciwy dłużnik” nierzadko sięga po wszelkie możliwe argumenty i środki procesowe, aby odwlekać nieuchronne rozstrzygnięcie.

Pozwany może zakwestionować roszczenie w całości lub w części, podnosząc zarzuty:
– merytoryczne (brak podstawy roszczenia, niewykonanie przez powoda umowy, nienależyte wykonanie świadczenia),
– formalne (nieważność umowy, brak umocowania do zaciągnięcia zobowiązania),
– dotyczące wysokości roszczenia (zawyżona wartość, błędne naliczenie odsetek),
– procesowe (niewłaściwość sądu, przedawnienie roszczenia).

Zarzut przedawnienia jest jednym z najczęściej podnoszonych przez dłużników. Należy pamiętać, że zgodnie z art. 117 § 2 k.c. po upływie terminu przedawnienia dłużnik może uchylić się od zaspokojenia roszczenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Terminy przedawnienia różnią się w zależności od rodzaju roszczenia. Przykładowo, roszczenia okresowe i roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przedawniają się co do zasady z upływem 3 lat.

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 29 czerwca 2016 r., III CZP 29/16, podkreślił, że:

„Przedawnienie roszczenia ma charakter materialnoprawny i sąd bierze je pod uwagę wyłącznie na zarzut pozwanego. Brak podniesienia zarzutu przedawnienia oznacza, że sąd może zasądzić roszczenie, mimo upływu terminu przedawnienia.”

Dlatego wierzyciel nie powinien liczyć na „automatyczne” uwzględnienie przedawnienia przez sąd, natomiast musi się liczyć z tym, że sprawny pełnomocnik dłużnika użyje tego zarzutu w odpowiedzi na pozew.

Wyrok i co dalej – od pozwu do egzekucji

Pozew o zapłatę jest jedynie pierwszym etapem na drodze do odzyskania pieniędzy od dłużnika. Nawet prawomocny wyrok lub nakaz zapłaty nie gwarantuje jeszcze realnego zaspokojenia roszczenia. Aby doprowadzić do faktycznej zapłaty, w razie dobrowolnego niewykonania orzeczenia przez dłużnika, konieczne jest wszczęcie postępowania egzekucyjnego.

Po uprawomocnieniu się wyroku lub nakazu zapłaty wierzyciel składa wniosek o nadanie klauzuli wykonalności. Po jej uzyskaniu dysponuje tytułem wykonawczym, który może przedłożyć komornikowi wraz z wnioskiem o wszczęcie egzekucji. Komornik, działając na podstawie przepisów ustawy z dnia 22 marca 2018 r. o komornikach sądowych oraz ustawy z dnia 28 lutego 2018 r. o kosztach komorniczych, może prowadzić egzekucję z:
– rachunków bankowych,
– wynagrodzenia za pracę,
– ruchomości,
– nieruchomości,
– wierzytelności i innych praw majątkowych.

Skuteczność egzekucji zależy w dużej mierze od tego, czy dłużnik dysponuje majątkiem, który można zająć. W praktyce „nieuczciwi dłużnicy” często podejmują działania mające na celu „wyprowadzenie” majątku przed spodziewanym wszczęciem egzekucji. W takich przypadkach wierzyciel może rozważyć podjęcie dodatkowych kroków, takich jak skarga pauliańska (art. 527 i n. k.c.) czy zawiadomienie organów ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa oszustwa (art. 286 k.k.) lub udaremniania egzekucji (art. 300 k.k.).

W orzecznictwie akcentuje się, że nadużycie prawa do obrony przez dłużnika, polegające na celowym przedłużaniu postępowania i podejmowaniu czynności pozornych, może znaleźć odzwierciedlenie w rozstrzygnięciu o kosztach procesu. Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 3 kwietnia 2019 r., sygn. I ACa 1317/18, wskazał:

„Strona, która nadużywa uprawnień procesowych, przedłużając w sposób nieuzasadniony postępowanie i utrudniając dochodzenie zasadnych roszczeń, musi liczyć się z negatywnymi konsekwencjami w zakresie obciążenia kosztami procesu.”

Case study 2 – dłużnik przenoszący majątek na rodzinę

Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą naraziła się na szereg zobowiązań względem kontrahentów, których nie była w stanie spłacić. Wkrótce po wniesieniu pozwów o zapłatę, przedsiębiorca darował żonie mieszkanie, które stanowiło jedyny istotny składnik jego majątku. Kontrahent, po uzyskaniu prawomocnego wyroku i bezskutecznym wszczęciu egzekucji, wytoczył powództwo ze skargi pauliańskiej przeciwko żonie dłużnika, domagając się uznania umowy darowizny za bezskuteczną w stosunku do niego.

Sąd, powołując się na art. 527 § 1 k.c., orzekł:

„Gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzyciela osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, wierzyciel może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela (…).”

Uznał, że dłużnik działał świadomie, a żona – pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym – wiedziała o istniejących zobowiązaniach. W efekcie wierzyciel uzyskał możliwość prowadzenia egzekucji z mieszkania, mimo wcześniejszego przeniesienia własności.

Najczęstsze błędy wierzycieli przy składaniu pozwu o zapłatę

Analiza praktyki sądowej pokazuje, że nawet w oczywiście uzasadnionych sprawach o zapłatę wierzyciele popełniają błędy, które wydłużają postępowanie lub wręcz prowadzą do oddalenia powództwa. Do najczęstszych uchybień należą:
– nieprecyzyjne określenie żądania (brak wskazania rodzaju odsetek, niejasne wyliczenie kwoty),
– niewykazanie wymagalności roszczenia (brak dowodu doręczenia faktury czy wezwania do zapłaty),
– niedołączenie kluczowych dokumentów (umowy, korespondencji, protokołów odbioru),
– błędne ustalenie właściwości sądu,
– nieuwzględnienie przedawnienia roszczenia (zwłaszcza w sprawach kilkuletnich),
– brak informacji o podejmowanych próbach polubownego rozwiązania sporu.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 28 marca 2017 r., sygn. V ACa 678/16, stwierdził:

„Powód, który dochodzi zapłaty należności wynikającej z umowy, powinien w pozwie przedstawić w sposób spójny i kompletny okoliczności faktyczne oraz dołączyć dokumenty pozwalające na weryfikację zasadności i wysokości roszczenia. Niewypełnienie tego obowiązku nie może być kompensowane przez sąd z urzędu.”

Dlatego przed wniesieniem pozwu warto skonsultować jego treść z profesjonalnym pełnomocnikiem lub przynajmniej dokładnie zweryfikować, czy wszystkie niezbędne elementy i dowody zostały ujęte.

Podsumowanie – jak skutecznie odzyskać pieniądze od nieuczciwego dłużnika

Pozew o zapłatę pozostaje podstawowym i najważniejszym instrumentem dochodzenia roszczeń pieniężnych w polskim porządku prawnym. Skuteczność tego narzędzia zależy jednak nie tylko od samego faktu wniesienia pozwu, ale przede wszystkim od jego jakości, kompletności materiału dowodowego oraz umiejętnego wyboru trybu postępowania (zwykłe, upominawcze, nakazowe, EPU).

W kontaktach z nieuczciwym dłużnikiem kluczowe jest szybkie działanie, które pozwala uniknąć przedawnienia roszczenia oraz ogranicza ryzyko wyzbycia się majątku. Prawidłowo sformułowany pozew, oparty na rzetelnej dokumentacji i właściwej podstawie prawnej, prowadzi najpierw do uzyskania tytułu egzekucyjnego (wyroku lub nakazu zapłaty), a następnie – poprzez działania komornika – do realnego odzyskania pieniędzy.

Wierzyciel powinien pamiętać o przysługujących mu uprawnieniach dodatkowych, takich jak dochodzenie odsetek, rekompensaty za koszty odzyskiwania należności, a w razie potrzeby – sięgnięcie po skargę pauliańską lub środki o charakterze karnym wobec dłużnika, który w sposób rażący i świadomy narusza jego prawa.

Wobec rosnącej skali zatorów płatniczych i problemów z nieuczciwymi dłużnikami, znajomość zasad sporządzania pozwu o zapłatę i prowadzenia sprawy przed sądem staje się nie tylko wiedzą prawniczą, ale praktyczną umiejętnością niezbędną w prowadzeniu działalności gospodarczej i ochronie własnych interesów majątkowych.

Q&A – najczęstsze pytania dotyczące pozwu o zapłatę

Jak długo trwa sprawa o zapłatę?

Czas trwania sprawy zależy od trybu postępowania, obciążenia sądu oraz postawy dłużnika. W prostych sprawach, w których sąd wydaje nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym i dłużnik nie wnosi sprzeciwu, tytuł wykonawczy można uzyskać w ciągu kilku tygodni lub kilku miesięcy. W sprawach spornych, z rozbudowanym postępowaniem dowodowym, postępowanie może trwać rok lub dłużej.

Czy przed złożeniem pozwu muszę wysłać wezwanie do zapłaty?

Co do zasady przepisy nie nakładają obowiązku wystosowania wezwania do zapłaty przed wniesieniem pozwu, ale w praktyce jest to bardzo wskazane. Wezwanie dokumentuje wymagalność roszczenia, może stanowić dowód w sprawie oraz bywa wymagane w świetle postanowień umownych. Dodatkowo, art. 187 § 1 pkt 5 k.p.c. wymaga informacji o próbach polubownego rozwiązania sporu.

Czy mogę dochodzić zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym (EPU)?

Tak, jeśli roszczenie ma charakter pieniężny, jest bezterminowe lub ma już określoną wymagalność, a stan faktyczny nie budzi poważnych wątpliwości. EPU jest prowadzone przez e-sąd w Lublinie, a pozew składa się wyłącznie elektronicznie. Opłata sądowa jest niższa niż w postępowaniu „tradycyjnym”, ale jeśli pozwany złoży sprzeciw, sprawa zostanie przekazana do sądu właściwości ogólnej i będzie toczyła się już w zwykłym trybie.

Co jeśli dłużnik nie odbiera korespondencji z sądu?

Jeżeli korespondencja jest prawidłowo zaadresowana, a dłużnik nie odbiera jej mimo awiza, po dwukrotnym awizowaniu może dojść do tzw. fikcji doręczenia. Oznacza to, że pismo uważa się za doręczone, mimo że adresat go faktycznie nie odebrał. Pozwala to na dalsze prowadzenie postępowania i wydanie orzeczenia nawet wobec dłużnika unikającego kontaktu.

Czy mogę domagać się odsetek, jeśli w umowie ich nie przewidziano?

Tak. Zgodnie z art. 481 k.c. odsetki za opóźnienie należą się niezależnie od tego, czy zostały przewidziane w umowie. W razie braku odmiennych ustaleń, należy się odsetki ustawowe za opóźnienie, a w transakcjach handlowych – odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych.

Co zrobić, jeśli dłużnik przeniósł majątek na inną osobę?

Wierzyciel może rozważyć wniesienie pozwu ze skargi pauliańskiej na podstawie art. 527 i n. k.c., domagając się uznania czynności prawnej (np. darowizny, sprzedaży) za bezskuteczną w stosunku do siebie. W razie uwzględnienia powództwa, wierzyciel zyskuje możliwość prowadzenia egzekucji z majątku formalnie należącego do osoby trzeciej.

Czy muszę korzystać z pomocy adwokata lub radcy prawnego?

Nie ma takiego obowiązku – powód może samodzielnie sporządzić i wnieść pozew. Jednak w sprawach bardziej skomplikowanych, o wyższej wartości przedmiotu sporu, a także w sporach gospodarczych, skorzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika znacząco zwiększa szanse na prawidłowe przygotowanie pozwu i skuteczne prowadzenie sprawy.

Czy pozew przerywa bieg przedawnienia?

Tak. Wniesienie pozwu o zapłatę do właściwego sądu przerywa bieg przedawnienia roszczenia (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Po każdym takim przerwaniu przedawnienie biegnie na nowo od zakończenia postępowania.

Co jeśli w trakcie procesu dłużnik spłaci część należności?

Powód powinien poinformować o tym sąd i odpowiednio zmodyfikować żądanie pozwu (np. cofnąć powództwo co do części roszczenia). Ma to znaczenie zarówno dla treści wyroku, jak i rozstrzygnięcia o kosztach procesu. W razie częściowego cofnięcia powództwa sąd może obciążyć dłużnika kosztami odpowiednio do stopnia, w jakim uległ on żądaniu powoda.

Jakie są koszty przegranej sprawy o zapłatę?

Strona przegrywająca sprawę co do zasady ponosi koszty procesu, w tym opłatę sądową, koszty zastępstwa procesowego strony przeciwnej, koszty opinii biegłych i inne wydatki. W przypadku częściowego uwzględnienia powództwa sąd rozdziela koszty stosunkowo. Dlatego przed wytoczeniem powództwa warto realistycznie ocenić szanse powodzenia co do całości dochodzonego roszczenia.

Oceń wpis
Napisz komentarz